MENU
Udostępnij Twitnij

Każdy właściciel firmy musi o tym pamiętać na koniec roku. Firmy jednoosobowe nie są wyjątkiem

Podatnicy prowadzący podatkową księgę przychodów i rozchodów mają na koniec roku sporo pracy. Zobligowani są m.in. do przeprowadzenia remanentu, czyli tzw. spisu z natury i złożenia rozliczenia rocznego.

Zgodnie z par. 27 ust. 1 rozporządzenia w sprawie KPiR: "Podatnicy są obowiązani do sporządzenia i wpisania do księgi spisu z natury towarów handlowych, materiałów (surowców) podstawowych i pomocniczych, półwyrobów, produkcji w toku, wyrobów gotowych, braków i odpadów, zwanego dalej "spisem z natury", na dzień 1 stycznia, na koniec każdego roku podatkowego".
Spis z natury wpływa na wyliczenie wartości kosztów za dany rok podatkowy. Od tego obowiązku nie ma wyjątków – remanent (spis) powinni sporządzić wszyscy podatnicy prowadzący podatkową księgę przychodów i rozchodów, nawet ci, którzy w swojej firmie nie mają właściwie żadnych towarów, bo prowadzą działalność wyłącznie usługową.
Z obowiązku nie zwalnia też zawieszenie działalności – tacy przedsiębiorcy też muszą zrobić remanent.

Trzeba pamiętać, że poza wymienionymi w cytowanym przepisie elementami w spisie trzeba uwzględnić także towary, które w dniu jego sporządzenia są poza zakładem podatnika, ale stanowią jego własność. Z drugiej strony – trzeba też spisać towary obce, które znajdują się w zakładzie przedsiębiorcy. Tu wystarczy jednak ich spisanie i podanie, czyją są własnością, nie trzeba ich dodatkowo wyceniać.

Co ważne, przedsiębiorca nie musi informować naczelnika urzędu skarbowego o sporządzeniu spisu z natury na koniec roku – musi go tylko zachować w swojej dokumentacji.
Po niedawnym uproszczeniu przepisów przedsiębiorcy mają obowiązek sporządzenia tylko remanentu końcowego na dzień 31 grudnia. Ten jest jednocześnie wpisywany jako remanent na 1 stycznia, nie trzeba więc sporządzać dwóch egzemplarzy, jak jeszcze kilka lat temu.

Obowiązkowy spis musi zawierać wiele informacji, w tym co najmniej:
• imię i nazwisko właściciela oraz nazwę firmy,
• datę sporządzenia ,
• szczegółowe określenie towaru i innych inwentaryzowanych przedmiotów,
• jednostkę miary,
• ilość stwierdzoną w czasie spisu,
• cenę w złotych i groszach za jednostkę,
• wartość wynikającą z przemnożenia ilości towaru przez jego cenę jednostkową,
• łączną wartość spisu z natury,
• klauzulę "spis zakończono na pozycji…",
• podpisy osób sporządzających spis.

Spis muszą podpisać przynajmniej dwie osoby, jeśli firma jest jednoosobowa, to trzeba o to poprosić np. członka rodziny lub księgowego.

Zamknięcie KPiR

Remanent to nie koniec obowiązków podatnika na koniec roku. Po zakończeniu wszystkich zapisów księgowych w danym roku podatkowym należy również zamknąć Księgę Przychodów i Rozchodów.
To zamknięcie polega na podsumowaniu zapisów z uwzględnieniem remanentu i wyliczeniu dochodu, który trafia do zeznania rocznego.

To podsumowanie trzeba wydrukować i dołączyć do wydrukowanej całej KPiR oraz przechowywać z pozostałymi dokumentami księgowymi.

Uwaga na ważne terminy!

Na przełomie roku przedsiębiorcy muszą pamiętać o terminach złożenia różnych dokumentów i zeznań. Najważniejsze z nich to:
31.12– termin remanentu, czyli spisu z natury.
28/29.02 – termin złożenia rozliczenia podatku dla przedsiębiorców rozliczających się ryczałtowo. Składają PIT 28.
31.01 – termin złożenia druku PIT 16A dla przedsiębiorców rozliczających się kartą podatkową. To deklaracja o wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne, które zostały zapłacone i odliczone w poszczególnych miesiącach roku.
31.01 – termin złożenia PIT 4R – deklaracji o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy od pracowników, w tym też osób zatrudnionych w ciągu roku na umowę zlecenie czy umowę o dzieło.
28/29.02 – ostatni dzień lutego to termin przekazania pracownikom PIT-u 11. Deklarację trzeba też przekazać do urzędu skarbowego. Jeśli przedsiębiorca składa ją w formie papierowej, ma na to czas do końca stycznia, jeśli elektronicznie – również do końca lutego.
30.04 – termin złożenia PIT-u rocznego przedsiębiorców, czyli PIT 36 (zeznanie za działalność gospodarczą) lub PIT 36L (dla przedsiębiorców rozliczających się podatkiem liniowym)

Pamiętaj o split payment

Split payment to mechanizm, który polega na podzieleniu płatności za fakturę na dwa rachunki bankowe – sprzedawcy (kwota netto) oraz rachunek VAT (kwota podatku z faktury). Split payment jest dobrowolny dla niektórych branż od lipca 2018 roku. Dla wielu tysięcy kolejnych przedsiębiorców stał się obowiązkowy od 1 listopada 2019.

Zmiana oznacza, że przedsiębiorca nie może dowolnie zarządzać pieniędzmi z rachunku VAT (prowadzonym bezpłatnie przez bank). Są one przeznaczone tylko na poczet zapłaty tego podatku innemu kontrahentowi lub do rozliczeń z Urzędem Skarbowym. Przelew tych pieniędzy na podstawowe konto bankowe podatnika będzie możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach i to za zgodą fiskusa.

Nowy mechanizm dotyczy tylko transakcji między przedsiębiorcami i jest obowiązkowy dla wszystkich transakcji powyżej 15 000 zł dla branż "wysokiego ryzyka", za jakie uznano między innymi budowlankę, branżę elektroniczną, branżę zajmującą się odpadami czy obrotem wyrobami ze stali. W sumie ta lista liczy ponad 150 pozycji. Przedsiębiorcy objęci systemem split payment mają obowiązek odpowiedniego sporządzenia faktur. Na wszystkich, które opiewają na kwotę powyżej 15 000 zł, muszą napisać słowa "mechanizm podzielonej płatności". Za niedopełnienie tego obowiązku grozi kara – 30 procent wartości podatku, który jest należny z tytułu tej płatności.

Niezależnie od tego, że dla części branż split payment jest obowiązkowy – pozostali przedsiębiorcy też mogą go stosować. Również dla faktur na kwoty niższe niż obowiązkowe 15 000 zł.

Sprawdź, czy jesteś na białej liście

Zmianą, która częściowo weszła w życie 1 września 20109 roku, jest tzw. biała lista podatników VAT. Jest to elektroniczny rejestr prowadzony przez Krajową Administrację Skarbową. Gromadzi on dane podatników, którzy nie są zarejestrowani jako podatnicy VAT oraz tych, którzy nie są VAT-owcami (w tym tych, których rejestracja została przywrócona).

Ma ona ułatwić firmom weryfikację kontrahentów, co – zdaniem Ministerstwa Finansów – powinno przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa i pewności obrotu gospodarczego.

Lista zawiera niezbędne informacje, tj. nazwę firmy lub imię i nazwisko właściciela, numer REGON, NIP oraz PESEL, adres prowadzenia działalności, imiona i nazwiska osób reprezentujących podmiot, datę rejestracji, odmowy rejestracji lub wykreślenia z rejestru jako podatnika VAT.

Wśród danych o podatnikach zawartych w rejestrze znajdą się m.in. numery ich rachunków rozliczeniowych.

Przelewów przekraczających kwotę 15 tys. zł na rachunki inne niż wskazane w wykazie nie będzie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.

Od stycznia 2020 roku zapłacenie należności na inny rachunek będzie wiązało się z sankcjami. Po pierwsze przedsiębiorca nie będzie mógł zaliczyć takich wydatków do kosztów uzyskania przychodu w PIT lub CIT.

Po drugie odpowie solidarnie ze swoim kontrahentem za VAT nierozliczony z tytułu transakcji.
Jeśli kontrahent przekazał inny niż w wykazie numer konta – można odmówić i prosić o aktualizację albo zapłacić, ale wtedy w ciągu 3 dni od przelewu trzeba złożyć zawiadomienie do urzędu skarbowego właściwego dla wystawcy faktury.

Gdzie sprawdzić, czy rachunek znajduje się na liście? Informacje znajdują się na stronie Ministerstwa Finansów na stronie podatki.gov.pl, gdzie jest wyszukiwarka umożliwiająca znalezienie danych firmy po numerze NIP, numerze rachunku lub nazwie.

Jeśli rachunku naszej firmy tam nie ma, bo korzystaliśmy do tej pory z ROR – to trzeba założyć konto firmowe i zaktualizować dane w Urzędzie Skarbowym. Można to zrobić online na stronie CIDG – prod.ceidg.gov.pl.

Pięć procent dla kreatywnych

Od stycznia 2019 roku obowiązuje zmiana, która dotyczy firm kreatywnych, zarabiających na prawach własności intelektualnej. To tzw. IP Box, który ma stanowić dla przedsiębiorców zachętę do innowacyjności, ale także do ochrony i komercjalizowania ich pomysłów w Polsce. Zachęta jest znacząca, bo wiąże się z możliwością zapłaty tylko 5-procentowego podatku dochodowego.
Żeby skorzystać z IP BOX, trzeba zarejestrować prawa własności intelektualnej. Konieczne jest też wyodrębnienie w ewidencji księgowej przychodów i kosztów dla tych praw. Dokumentacja kosztów jest istotna, bo trzeba wykazać wszystkie koszty poniesione na wytworzenie lub nabycie prawa własności intelektualnej, nie tylko te z danego roku podatkowego. Jeśli nie ma odpowiedniej dokumentacji, trzeba zapłacić podatek na zasadach ogólnych.

"Mały ZUS" po nowemu

Zmiany, które czekają przedsiębiorców od przyszłego roku, dotyczą także tzw. "małego ZUS". To rozwiązanie obowiązuje już od stycznia 2019 roku i dotyczy firm, których przychód w poprzednim roku kalendarzowym nie przekroczył 30-krotności minimalnego wynagrodzenia, które obowiązywało w grudniu poprzedniego roku (czyli dochód pozwalający na korzystanie z preferencyjnej stawki to 63 tys. zł uzyskane w 2018 roku). Jeśli działalność została założona w trakcie roku – trzeba tę kwotę obliczyć proporcjonalnie do ilości miesięcy.
Z "małego ZUS" można korzystać maksymalnie przez 3 lata.

Na rok 2020 zapowiadane są zmiany – z niższych składek będzie można skorzystać przy przychodach rocznych maksymalnie do 120 tys. zł i miesięcznych dochodach do 6 tys. zł. Zgodnie z wyliczeniami rządu przyniesie to miesięczną ulgę dla przedsiębiorców na poziomie ok. 500 zł.

Zamiar korzystania z "małego ZUS" plus będzie można zgłosić do końca stycznia, a nie, jak dotychczas, w ciągu 7 dni od 1 stycznia.

PIT z 18 na 17 procent

Zmiany dotyczą również obniżenia stawki PIT (dla wszystkich osób fizycznych, w tym dla prowadzących działalność gospodarczą). Od 1 października 2019 obowiązuje stawka 17 procent w miejsce 18 procent. Ta stawka będzie więc obowiązywać także od 1 stycznia 2020 roku.

Kilka miesięcy trzeba będzie poczekać na kolejną zmianę – od kwietnia 2020 roku będzie obowiązywała nowa matryca stawek VAT, czyli nowy wykaz towarów i usług, które będą opodatkowane według 5,8- czy 23-procentowej stawki. Generalnie zmiany mają na celu uporządkowanie podobnych grup towarów – np. pieczywo bez względu na rodzaj będzie opodatkowane na poziomie 8 procent.

Niższy VAT będzie dotyczył też książek na wszystkich nośnikach – a więc zmiany dotkną głównie e-booki. Dla nich stawka podatku spadnie z 23 proc. do 5 proc. Oprócz tego 5-procentowy VAT obejmie produkty dla niemowląt i dzieci.

Jak zapłacić mniej?

Koniec roku to najlepszy czas na to, by jeszcze zdążyć obniżyć podatek – czas więc na zakupy, które są w firmie potrzebne, a będzie można ich wydatek odliczyć jeszcze przed końcem grudnia. Nie chodzi o bezmyślne kupowanie produktów i usług. Chodzi o rozsądne planowanie – jeśli wiemy, że np. jakiś towar do produkcji i tak będzie potrzebny w przyszłym roku – warto rozważyć jego kupno właśnie teraz, dzięki czemu zapłacimy niższy podatek za 2019 rok.

Inny przykład to wszelkie abonamenty na oprogramowanie – opłacone rocznie, a nie miesięcznie nie dość, że będą tańsze, to jeszcze pozwolą na zwiększenie kosztów, a. w konsekwencji niższy podatek.

Koniec roku to też zwyczajowo czas promocji – warto skorzystać i kupić np. tańszy sprzęt właśnie teraz – i znów mamy co wpisać do rubryki kosztów. Właściwie warto kupować wszystko, co kosztuje mniej niż 10 tys. zł. To jest bowiem granica, która pozwala na jednorazowe odpisanie całości takiego wydatku, bez konieczności stosowania odpisów amortyzacyjnych.

Mogą to być także np. przedpłaty na urządzenia albo – zakup samochodu. Wydatki na zakup tego ostatniego można jednak odliczać tylko przy użyciu odpisów amortyzacyjnych, przy czym pierwszego można dokonać dopiero w następnym miesiącu po wpisaniu auta do ewidencji środków trwałych w firmie. To oznacza, że grudniowa inwestycja w samochód zacznie się podatkowo "zwracać" dopiero od stycznia, a więc jeśli kupować – to najlepiej w listopadzie.

Oczywiście zostaje jeszcze możliwość odpisania VAT zapłaconego przy zakupie samochodu. Obecnie istnieje możliwość odzyskania 50 procent podatku.

Warto skorzystać jednak z innej opcji – leasingu. Dzięki dokonaniu takiej inwestycji przed końcem roku można odliczyć od razu kwotę wpłaty własnej oraz pierwszą ratę (jeśli zapłacimy ją w grudniu). Im więc większa wpłata własna – tym niższy podatek. Mamy więc podwójną korzyć – leasing będzie tańszy w kolejnych miesiącach, a podatek do zapłacenia za 2019 rok – niższy.

Przeczytaj również:
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.