MENU
Udostępnij Twitnij

Nowa firma w pandemii? To dobry moment, bo możesz liczyć na profesjonalne wsparcie

Zakładanie firmy w czasie, gdy gospodarka jest w kryzysie, a w niektórych branżach prowadzenie biznesu jest niemożliwe? Oczywiście! Wiele osób decyduje się na taki krok, bo dziś początkującym chętnie pomagają banki.

Ostatnie miesiące to znaczące osłabienie gospodarki i pojawienie się trudności, jakie mogą odstraszyć wielu, którzy planowali otworzenie własnej działalności gospodarczej. Dla niektórych branż jest to moment wręcz tragiczny. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś teraz zakłada restaurację, otwiera firmę eventową albo hotel czy klub fitness.

– Faktycznie, nowych działalności w tych branżach jest mniej – przyznaje Natalia Dobrowolska, manager wydziału klienta firmowego w mBanku. – Być może te osoby, które planowały założenie takiej działalności, odkładają tę decyzję na później. Albo zastanawiają się, czy nie zmienić profilu działalności, nie przenieść jej części lub całości do online’u, o ile oczywiście to jest możliwe. Obserwujemy wzrost liczby działalności prowadzonych online. Teraz jest też zdecydowanie większe zapotrzebowane na przykład na tworzenie grafik, na specjalistów marketingowych czy na specjalistów do obsługi social mediów. To wynika z faktu, że przedsiębiorcy, którzy zaczęli nowy biznes online lub rozszerzyli swoją działalność na internet, potrzebują teraz specjalistów, którzy im to ułatwią – dodaje ekspertka.

Wzmożony ruch w gospodarce pokazują dane o nowych, otworzonych w ostatnim czasie firmach. Po kilku spadkowych miesiącach we wrześniu znów Polacy rejestrowali więcej biznesów niż w poprzednich latach:

Źródło: mBank

– Kolejne miesiące to niewielkie spadki, ale poziom jest wciąż bardzo bliski temu z 2019 roku – mówi Natalia Dobrowolska. – Pandemia pokazała, że także w biznesie świat się nie zatrzymał, tylko się zmienił. Zmienili się przedsiębiorcy i branże, w których ci przedsiębiorcy działają.

W poszukiwaniu wiarygodnej Informacji

Osoby chcące otworzyć własną działalność skarżą się na brak rzetelnych informacji, na podstawie których można podjąć właściwe decyzje.

– Istotnym problemem, nad którym zastanawiałem się długi czas, były koszty prowadzenia firmy – mówi Cezary Ruciński, właściciel firmy Imageo. – Szukałem informacji na ten temat w internecie. Problemem były formy opodatkowania, opodatkowania VAT – ile stron, tyle opinii w tej kwestii. A jasną informację, którą możemy dla naszej branży wykorzystać, w internecie znaleźć jest trudno.

Odpowiedzią na te problemy są pakietowe oferty banków, którym zależy na tym, by ich klienci się rozwijali i korzystali z ich usług. Natalia Dobrowolska szczególnie podkreśla konsultacje z wiarygodną księgową.

– Na rynku brakuje sprawdzonych informacji dotyczących branży, w której chcemy działać. Dlatego my zawsze podkreślamy, szczególne wobec początkujących przedsiębiorców, jak istotna jest księgowa. Żeby porozmawiać o takich sprawach jak odpowiednie PKD, sposób rozliczenia podatków, a nawet obecne obostrzenia, które mają wpływ na różne branże.

W przypadku mBanku nie trzeba jeszcze nawet być formalnie przedsiębiorcą, by skorzystać z konsultacji.

– My współpracujemy z ogólnopolską siecią certyfikowanych biur rachunkowych (OSCBR). Księgowa jest dostępna dla przedsiębiorcy online lub standardowo – jest w swoim biurze stacjonarnie i można się do niej wybrać, w zależności od tego, jaką formę kontaktu przedsiębiorca preferuje. Do takiej księgowej można się zgłosić po bezpłatną poradę jeszcze przed założeniem działalności gospodarczej.

Taką kolejność wybrał Jan Groszek, właściciel firmy Woodrow, który swoją działalność zakładał w lipcu tego roku.

– Od samego początku korzystałem z usług księgowej, z którą się skontaktowałem i z którą krok po kroku przeszliśmy cały proces online zakładania firmy – wyjaśnia przedsiębiorca. – Bardzo przydał się tutaj profil zaufany, dzięki któremu mogłem wszystko załatwić przez internet.

Profil zaufany i komputer to podstawa

Przyszły przedsiębiorca ma dziś trzy drogi, które prowadzą go do otwarcia własnej firmy. Wniosek o założenie nowej działalności gospodarczej można składać:

- stacjonarnie, podczas wizyty w urzędzie,

- online w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej – ceidg.gov.pl,

- online w banku – wniosek można założyć także poprzez bankowość internetową w wybranych bankach.

Rok 2020, jako rok pandemii, przyniósł znaczący wzrost udziału rejestrowanych firm online w porównaniu do rejestracji w urzędzie.

Źródło: mBank

Jak jednak widać, pomimo ułatwień, w Polsce wciąż dominuje tradycyjna forma zakładania działalności. Zdaniem Kamili Rowińskiej, doradcy, właścicielki Rowińska Business Coaching, to efekt obecności na rynku starszych, ale też bardziej doświadczonych przedsiębiorców.

– Skoro tyle lat byliśmy przyzwyczajeni, że założenie działalności gospodarczej wiąże się z koniecznością wizyty w urzędzie, to wielu osobom nawet do głowy nie przyjdzie, że można to zrobić online – wyjaśnia ekspertka. – Jak pytają o radę kogoś, kto jest bardziej doświadczony, kto już wiele lat temu otwierał firmę, to pierwsze, co tej osobie przyjdzie na myśl to, że trzeba iść do urzędu miasta. Myślę, że to tylko kwestia przyzwyczajenia i za rok, dwa to się wszystko zmieni.

Jednym banków, za pośrednictwem którego można założyć działalność online, jest mBank. Zarówno firmę, jak i rachunek firmowy można tam otworzyć jednym wnioskiem, składanym w bankowości internetowej.

– Musimy mieć przygotowany tylko dowód osobisty i podstawowe informacje na temat firmy: jak ta firma ma się nazywać, jakie PKD wybieramy, jaki sposób rozliczenia chcemy wybrać – wyjaśnia Natalia Dobrowolska. – Ale nawet jeśli nie do końca wiemy, co wybrać – z poziomu wniosku możemy skontaktować się z księgową, która nam doradzi i podpowie, czy np. dla takiej branży wystarczy jedno PKD czy należałoby jeszcze jakieś inne dodać, jaką formę opodatkowania wybrać lub jaką formę działalności, czy to powinna być jednoosobowa działalność czy warto pomyśleć np. o spółce z o.o.

Przedsiębiorcy – szczególnie teraz – niezbędny jest bezpłatny profil zaufany. Można go założyć także za pośrednictwem banku – w takim przypadku do logowania posłużą dane używane do logowania się do bankowości internetowej. To one będą podstawą potwierdzenia tożsamości za każdym razem, gdy trzeba będzie złożyć wniosek czy wysłać online pismo do urzędu. Profil przyda się także podczas składania np. comiesięcznych deklaracji VAT.

– Profil zaufany to podstawa, jesteśmy w stanie za jego pośrednictwem załatwić przez internet prawie wszystko, co jest związane z prowadzeniem firmy – wyjaśnia ekspertka mBanku. – Oprócz tego narzędzia wspierające – dla firmy, która wcześniej prowadziła działalność stacjonarnie są to wszelkiego rodzaju platformy sprzedażowe, bramki płatnicze, integratorzy płatności czy też pakiety marketingowe. Banki w swojej ofercie również mają takie usługi.

Z zestawu powyższych narzędzi najbardziej niezbędna wydaje się bramka płatnicza. To narzędzie dla firm, które odbierają płatności od wielu klientów online.

Gdy chcemy z niej skorzystać, trzeba zwrócić szczególną uwagę na prowizje, jakie są pobierane od każdej transakcji. W szczególności na to, by były jednakowe dla różnych rodzajów wpłat. Często w umowach pojawiają się zapisy o innych prowizjach dotyczących na przykład transakcji BLIK-em, transakcji kartą czy też szybkiego przelewu.

W mBanku opłata jest jedna i wynosi 0,95 proc. od transakcji.

Początek to dopiero… początek

Nowym przedsiębiorcom sen z oczu spędza często kwestia kosztów, jakie muszą co miesiąc ponosić.

– Problemem było to, jak poprowadzić tą firmę, żeby nie zabrakło pieniędzy na koszty związane z ZUS-em, pracownią, zakupem materiałów – przyznaje Patrycja Pfeffer, właścicielka firmy Manufaktura-Pati.

To częste myślenie początkujących firm, ale warto od niego odejść – odpowiada Kamila Rowińska:

– Osoba, która decyduje się na to, by być przedsiębiorcą, potrzebuje oczywiście przygotować się na to, że trzeba płacić ZUS i podatki, ale jednocześnie powinna pomyśleć trochę dalej – wyjaśnia. – W prowadzeniu biznesu przyjdą większe wyzwania niż ZUS, dlatego trzeba się od razu zastanowić, jak pracować i co zrobić, by ten biznes był rentowny, tak aby zarobić nie tylko na ZUS. Bo przecież po to właśnie ten biznes się zakłada, aby wyjść ponad przeciętną.

Dlatego tak istotne w prowadzeniu firmy – niezależnie od tego, czy jest pandemia, czy jej nie ma – jest pozyskanie klientów. I to o tym trzeba myśleć od samego początku.

– Czym się chcę zajmować i kto zapłaci mi za to, czym się chcę zajmować. Kto będzie moim klientem, czy ja go znajdę i czy ten klient jest w tym miejscu, w którym chcę prowadzić działalność. A jeżeli nie, to jak zamierzam go pozyskać – podpowiada Rowińska. – To jest coś, czego trzeba się nauczyć, po to są szkolenia czy książki, by ten proces sprzedażowy przyswoić i stosować. Albo trzeba zatrudnić kogoś, kto to potrafi. Nie wystarczy mieć wizję, trzeba też odrobić to zadanie domowe, żeby móc się później obronić.

Jak wynika z obserwacji ekspertek, będących gośćmi webinarium Money.pl – czas pandemii może być dobrym momentem na podjęcie decyzji o otwarciu własnej działalności. Szczególnie dla kobiet, które zazwyczaj jako pierwsze rezygnują z pracy lub muszą przeorganizować swoje życie zawodowe, by opiekować się dziećmi, które nie chodzą do szkoły. To czas nieco podobny do urlopów macierzyńskich, podczas których część kobiet decyduje się właśnie na pracę na własną rękę.

– Ten trend obserwujemy od początku roku jeszcze silniej niż zazwyczaj. Od początku roku do teraz, do listopada, odsetek kobiet, które zakładają działalności gospodarcze w CEiDG, bardzo się zwiększa – mówi Natalia Dobrowolska. – Czas spędzony w domu u osób przedsiębiorczych tę kreatywność jeszcze bardziej wyzwala. To poświęcenie się pasji, która w efekcie może przerodzić się w biznes.

Przeczytaj również:
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.